Szukaj na tym blogu

środa, 29 maja 2013

Dodatek na lato... obowiązkowy.

Już z początkiem wiosny zaczęłam myśleć o ... lecie i letnich dodatkach.
Przyznam, że planach miałam worki marynarskie i plażowe torebki (czyli znowu nowa technika w zamyśle:-), ale jak to z planami bywa i te przesuwają się w czasie w stronę niedalekiej przyszłości. Maszyna, na której planowałam pracować ma nieuleczalne schorzenie i nie da się naprawić, więc powstała potrzeba zakupu nowej. Najważniejsze, że fundusze już są zebrane - tylko teraz wybór trudny...

Wracając do tematu: dziś przedstawiam bransolety w letnim klimacie.
Podobnie jak rok temu zainspirowały mnie motywy marynistyczne i niezawodne zestawienie czerwieni, granatu i odcieni bieli, beży.
Jako pierwszy prezentuję sznur koralikowy o wzorze ~ który jak się później okazało w trakcie pracy ~ wymagał precyzji przy nawlekaniu koralików i wręcz anielskiej cierpliwości. Planowałam naszyjnik ale zabrakło mi tego ostatniego - cierpliwości właśnie... Poziom pracochłonności tego wzoru pokonał mnie, więc zostałam przy bransoletce.

 
I obowiązkowy najmodniejszy dodatek tego lata: moje ulubione bransoletki rzemykowe z kotwicą i sterem. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi będzie, jeśli zostawisz po sobie ślad.