Szukaj na tym blogu

piątek, 28 września 2012

Sutaszowe wrzosowisko

Lubię zapachy jesieni, jej kolory i klimat. 
Karmię oczy barwami wrzosów i lewendy, pożeram wzrokiem owoce i warzywa rozłożone na podmiejskim bazarze, wdycham poranne rześkie powietrze. Spaceruję niespieszno, delektując się rozłożoną na straganach paletą barw. Słucham gwaru  rozmów bazarowych.
A jesienią przede wszystkim lubię rozciągnięte nitki pajęczyny a na nich zawieszone krople rosy lśniące w słońcu niczym diamenty. Tylko szkoda, że w miejskej rzeczywistości nie mieszczą się takie widoki.  
Bransoleta: sznurki w odcieniach fioletów i zieleni, trochę koralików...
 



 

1 komentarz:

  1. Bransoletka cudowna i wykonanie i kolory :) Pięknie opisujesz jesień i w pracach i słowami. Pozdrawiam jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie, jeśli zostawisz po sobie ślad.